Kategorie

Kamami.pl - oficjalny dystrybutor Raspberry Pi

Nowe produkty


Obniżka! Gawędy matematyczne na każdy dzień miesiąca (e-book) Zobacz większe

Gawędy matematyczne na każdy dzień miesiąca (e-book)

ID: 197878

42,48 zł brutto (23% VAT)
34,54 zł netto

Dodaj do listy życzeń

Więcej informacji

Opis

Autor: Michał Szurek

ISBN 978-83-60233-87-0
Format: B5, 320 str.
Wydawnictwo BTC
Legionowo - wydanie papierowe 2012

O książce

Książka jest zbiorem 31 gawęd o matematyce, na bazie których autor przedstawia zagadnienia ważne, często niezbędne, zawsze interesujące, a przede wszystkim poszerzające horyzonty Czytelników zainteresowanych szeroko rozumiana matematyką. Jednym z atutów publikacji – poza wysokimi kompetencjami – jest erudycja autora i jego poczucie humoru, które ułatwiają odbiór prezentowanych zagadnień, zarówno tych prostszych jak i bardziej zaawansowanych.
Książka jest przeznaczona dla wszystkich zainteresowanych matematyką hobbystycznie i zawodowo, w tym nauczycieli i wykładowców, a także uczniów i studentów, dla których ważne jest poznawanie alternatywnych punktów widzenia na zagadnienia nowe, ale i wiele znanych, w dziedzinie – wydawałoby się – tak mocno określonej jak matematyka.

Fragmenty książki:

„Ruch wirowy ma w ogóle wiele zalet. Rzućmy książkę płasko na tapczan, a odbije się, może nawet pognie się i trochę zniszczy. Nadajmy jej lekki ruch wirowy – wyląduje płasko. Koszykarze rzucają piłkę do kosza z lekką rotacją wsteczną, uzyskując stabilność toru lotu.”
„Ludzie, zmuszani do emigracji w 1968 roku, zwykle nie mogli wywozić swoich legalnie posiadanych pieniędzy. Ktoś wpadł na prosty, a genialny pomysł. Zaniesiono pieniądze (dolary) do ambasady USA i tam w obecności ambasadora spalono je. Następnie ambasador siadł przy biurku i napisał: „Pan X w mojej obecności spalił banknoty o numerach takich to a takich. Z poważaniem. Ambasador”. Gdy pan X przyjechał do Nowego Jorku, bank federalny na to zaświadczenie wydał nowe banknoty. „To tylko papier, nośnik wartości, a nie wartość sama w sobie” wyjaśnił urzędnik banku panu X, który mimo, że trzymał w ręku pieniądze, nie bardzo mógł uwierzyć, że naprawdę należą one do niego. Że to t e s a m e pieniądze, które przyniósł do ambasady. Tylko mają inny nośnik.”

Do pobrania

Producent

Produkty powiązane